piątek, 14 października 2011

jestem prowokacją.

cierpię na brak zdjęć, a do tego nie mam czasu, żeby na nie iść! :c znajdę więcej czasu dopiero po weselu. zaczynam popadać w panikę, bo nie mam jeszcze NICZEGO! jutro mamy jechać po sukienkę wreszcie, jutro już trzeba! a tymczasem lecę jeszcze ogarnąć oczy i jedziemy do miasta. mam okropne wory pod oczami, co mnie bardzo denerwuje i irytuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz